Wysokie zwycięstwo Fiorentiny! Skorupski pokonany cztery razy.

Drużyna Fiorentiny pokonała 4:0 Bolognę FC. Wysokie zwycięstwo piłkarzy z Florencji w środowy wieczór oznacza więc, że kolejne kiepskie spotkanie rozegrał Łukasz Skorupski, który musiał wyciągać piłkę z siatki aż czterokrotnie. Dużo bramek padło również na stadionie Stadio Olimpico, gdzie Romie udało się się pokonać Torino. Zawodnicy ACF Fiorentiny zanotowali w tym miesiącu serię aż sześciu spotkań bez przegranej, co pozwoliło im wskoczyć do górnej połowy tabeli. W środę stanęli naprzeciw Bologny FC, która w tabeli zajmowała 10. miejsce, a różnica między tymi zespołami przed tym spotkaniem wynosiła trzy punkty. Bartłomiej Drągowski nabawił się kontuzji, więc nie było mowy tego wieczoru o pojedynku polskich bramkarzy. Spotkanie w pierwszym składzie Bologny FC rozpoczął Łukasz Skorupski, który jednak nie może uznać tego meczu za najlepszy występ w swojej karierze na włoskich boiskach. Wypróbuj Lvbet kod promocyjny odbierz i typuj wybrane przez siebie spotkania.

W drugiej połowie stracił cztery bramki. Trzy z nich padły po uderzeniach Federico Chiesy, który tym samym skompletował hat-trick. Jedno trafienie dołożył Nikola Milenković. Piłkarze z Florencji zwyciężyli 4:0, co pozwoliło im wyprzedzić Bolognę FC w tabeli włoskiej Serie A. Można pokusić się o stwierdzenie, że Łukasz Skorupski mógł zachować się lepiej przy bramce na 2:0. Wówczas sparował strzał Chiesy wprost przed siebie, dzięki czemu reprezentant Włoch zyskał szansę na skuteczną dobitkę. W reszcie przypadków Polak nie miał większych szans i powiększył swoją serię bez czystego konta, która trwa w jego przypadku od 31. kolejek. Bologna FC straciła w tym sezonie minimum jedną bramkę w 32. spotkaniach z rzędu. Na dodatek śrubuje ten niechlubny rekord w każdym kolejnym spotkaniu Serie A. Wykorzystaj Betclic kod bonusowy odbierz i sprawdź jak działa.

Bohaterem spotkania został natomiast Federico Chiesa, który jest najskuteczniejszym zawodnikiem Fiorentiny w tym sezonie. Na swoim koncie zgromadził już dziesięć bramek oraz pięć asyst. Dzięki jego skuteczności w spotkaniu z Bologną FC jego drużyna w końcu może się pochwalić dodatnim bilansem bramkowym. Swój rezultat będą mogli jeszcze poprawić, ponieważ w ostatniej kolejce zmierzą się z najgorszym zespołem kończącego się powoli sezonu Serie A, czyli SPAL. Sprawdź jak działa Totolotek kod bonusowy odbierz i typuj wybrane przez siebie mecze.

Dużo emocji w innych meczach

Piłkarze AS Romy mogą być z siebie zadowoleni po środowym spotkaniu. Rzymianie zdołali zagwarantować sobie w środę piąte miejsce w tabeli, co oznacza że mogą już cieszyć się awansem do fazy grupowej rozgrywek Ligi Europy. Piąte miejsce pozwala piłkarzom z Rzymu na dłuższy urlop, gdyż nie będą musieli przystępować do letnich eliminacji do europejskich pucharów. Eliminacje będą w tym sezonie dużo bardziej kłopotliwe, ze względu na pandemię, która przesunęła rozgrywanie spotkań piłkarskiej Serie A. AS Roma pomimo tego, że rozpoczęła od utraty bramki, zdołała wygrać to spotkanie rezultatem 3:2. Bośniak Edin Dzeko zdołał zdobyć w tym spotkaniu swoją 16. bramkę w tym sezonie. Udało mu się również wywalczyć rzut karny, który na bramkę zamienił Amadou Diawara. Reprezentantowi Bośni udało się trafić do siatki jeszcze raz w doliczonym czasie gry, jednak arbiter Marco Piccinini nie zaliczył tej bramki. Przekonaj się jak działa kod bonusowy Forbet odbierz i ciesz się typowaniem ulubionych rozgrywek.

forbet

Lazio Rzym również odniosło w środowy wieczór zwycięstwo nad Brescią Calcio 2:0. Ten wynik oznacza więc, że walka o utrzymanie w lidze potrwa do samego końca, a ostateczne rozstrzygnięcia poznamy dopiero w weekend, kiedy rozegranie zostanie ostatnia kolejka Serie A. Na listę strzelców ponownie wpisał się Ciro Immobile, który w ostatnim spotkaniu z Hellasem Werona popisał się hat-trickiem. Bramka w środowym spotkaniu pozwoliła mu wyprzedzić Roberta Lewandowskiego w klasyfikacji Złotego Buta. Dzięki tej bramce zdołał również odskoczyć w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców Serie A Cristiano Ronaldo, który w swoim środowym spotkaniu nie zdołał pokonać bramkarza Cagiliari. Tam świetnie spisywał się reprezentant naszego kraju, czyli obrońca Sebastian Walukiewicz. Przetestuj kod promocyjny PZBuk odbierz i typuj wybrane przez siebie spotkania piłkarskie.

Wybór graczy

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 580 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

Wybór graczy

KOD: PREZENTPZB

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 714 razy
KOD: PREZENTPZB
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 328 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie