Robert Lewandowski w świetnej formie! Bayern gra dalej.

Liga Mistrzów powróciła w pełnej okazałości. Dzięki spotkaniom rozegranym w zeszłym tygodniu nie ma wątpliwości co do tego, dlaczego są to najbardziej prestiżowe rozgrywki piłkarskie na świecie. W pierwszych spotkaniach Ligi Mistrzów po powrocie padło wiele bramek i kibice byli świadkami niespodziewanych rozstrzygnięć. Największą niespodzianką było z pewnością odpadnięcie Juventusu Turyn, który musiał uznać wyższość ekipy z Lyonu. Piłkarze Starej Damy co prawda wygrali na swoim stadionie, jednak bilans bramkowy przemawiał na korzyść drużyny pochodzącej z Francji. Po tej porażce władze Juventusu postanowiły podziękować Maurizio Sarriemu za pracę. W jego miejsce został zatrudniony były piłkarz Juventusu, czyli Andrea Pirlo, który staje przed zadaniem przywrócenia grze Starej Damy jej dawnego blasku. Wypróbuj kod promocyjny Betfan odbierz i sprawdź jak działa.

W tym artykule chcielibyśmy się jednak skupić na formie naszego reprezentanta w Lidze Mistrzów, czyli Roberta Lewandowskiego. W spotkaniu z Chelsea Londyn Polak zaliczył dwie asysty oraz dwie bramki. Finalnie rewanżowe spotkanie pomiędzy Bayernem Monachium a Chelsea Londyn zakończyło się wynikiem 4:1. Tym samym Bayern rezultatem 7:1 przeszedł przez ten dwumecz i bez problemów zameldował się w ćwierćfinale, gdzie zmierzy się z drużyną FC Barcelony. Media już zapowiadają ten pojedynek, jak starcie dwóch wielkich gwiazd światowego futbolu, czyli Roberta Lewandowskiego z Leo Messim. Wszystko wskazuje na to, że dyspozycja jednego z nich może przesądzić o tym, kto awansuje do półfinału tych prestiżowych rozgrywek. Sprawdź jak działa kod bonusowy Totolotek odbierz i przekonaj się jak to funkcjonuje.

Przebieg spotkania

Drużyna z Monachium niczym walec wjechała do ćwierćfinału Champions League. Głównym kierowcom tego pojazdu był Robert Lewandowski, który miał udział przy wszystkich bramkach Bawarczyków w tym dwumeczu. W pierwszym spotkaniu udało mu się strzelić bramkę i asystować przy dwóch kolejnych. W rewanżowym spotkaniu rozgrywanym na stadionie w Monachium poprawił ten wyczyn. Udało mu się bowiem dwukrotnie trafić do bramki rywala i zaliczyć udział przy dwóch trafieniach swoich kolegów z zespołu. Bez wątpienia był to jeden z najlepszych dwumeczów Lewandowskiego w historii jego występów w fazie pucharowej Champions League. Przekonaj się jak działa przygotowany przez bukmachera PZBuk bonus powitalny odbierz i wykorzystaj go do typowania swoich ulubionych rozgrywek.

Tylko raz udało mu się wziąć udział w strzeleniu czterech bramek w dwumeczu Ligi Mistrzów. A było to w pamiętnym spotkaniu półfinałowym z Realem Madryt, kiedy to strzelił cztery bramki w jednym meczu. Dyspozycja, którą zaprezentował w dwumeczu z Chelsea jest idealnym sygnałem do tego, że Lewandowski ma tym sezonie jasno określony cel, którym jest sięgnięcie po trofeum tych niezwykle prestiżowych rozgrywek. Świadczyć mogą o tym chociażby jego statystyki w tym sezonie Champions League. Do tej pory udało mu się już zdobyć 13. bramek. Warto podkreślić, że Polak trafiał w każdym z siedmiu swoich występów w obecnej edycji Ligi Mistrzów. Jest więc blisko rekordu Cristiano Ronaldo, który w trakcie jednej edycji zdołał zdobyć 17. bramek. Przetestuj Fortuna kod promocyjny odbierz i typuj wybrane przez siebie rozgrywki piłkarskie.

Bayern jeszcze przed przerwą spowodowaną pandemią koronawirusa zdołał rozegrać pierwsze spotkanie 1/8 finału z Chelsea. Wówczas Bawarczycy w Londynie odnieśli przekonywujące zwycięstwo 3:0, więc rewanż w Monachium miał być dla podopiecznych Hansiego Flicka formalnością. I tak w istocie było. Bayern prezentował świetną dyspozycję po wznowieniu Bundesligi, a miesięczna przerwa po zakończeniu rozgrywek nie sprawiła, że Bawarczycy ponownie utracili rytm gry. Przerwa po Bundeslidze zadziałała na nich pozytywnie, gdyż mogli zebrać siły i przygotować się sumiennie do rewanżu z The Blues. W innej sytuacji byli zawodnicy z Londynu, którzy praktycznie z marszu przystąpili do rewanżowego spotkania w Monachium. Wszystko dlatego, że od początku lipca podopieczni Fraka Lamparda rozegrali dziewięć meczów, ze względu na wznowione rozgrywki Premier League. Finalnie jednak to drużyna Bayernu Monachium okazała się lepsza od swoich rywali z Anglii i to właśnie Bawarczycy zmierzą się w ćwierćfinale z FC Barceloną. Będzie to więc prawdziwa piłkarska uczta dla kibiców piłkarskich. Do typowania Ligi Mistrzów może przydać się STS bonus powitalny odbierz i zobacz jak to działa.