Reprezentacja Włoch remisuje z Holandią! Polska liderem grupy.

Póki co wszystko układa się pomyśli naszej reprezentacji. Rywale grają na nas i po cichu możemy marzyć o tym, że uda nam się wywalczyć awans z grupy Ligi Narodów. Do tego jeszcze jednak daleka droga, gdyż zostały nam do rozegrania dwa spotkania z najgroźniejszymi rywalami. Do tego dojdzie jednak dopiero przy okazji kolejnego zgrupowania. Skoncentrujmy się jednak na bezpośrednim pojedynku dwóch najgroźniejszych drużyn z naszej grupy. W środę naprzeciw siebie stanęły reprezentację Włoch oraz Holandii. Wielu ekspertów przed startem Ligi Narodów twierdziło, że są to główni kandydaci do wyjścia z naszej grupy. Tymczasem obie drużyny na chwilę obecną muszą oglądać plecy naszej kadry. Wszystko jednak może jeszcze się zmienić. Przetestuj kod bonusowy Lvbet odbierz i sprawdź jak działa.

Holendrzy oraz Włosi musieli zadowolić się w środę podziałem punktów po remisie 1:1. Trzeba przyznać, że mecz był energiczny i obie drużyny grały bardzo ofensywnie. Niestety zdołały strzelić wyłącznie po jednej bramce, czego efektem był podział punktów w tym pojedynku. To sprawia, że oba zespoły na chwilę obecną muszą się zadowolić miejscem w grupie za plecami naszej reprezentacji. To jednak z pewnością nie koniec emocji w naszej grupie. Najważniejsze spotkania dopiero przed nami i to właśnie one zadecydują o tym, kto finalnie wyjdzie z grupy i powalczy o zwycięstwo w tej edycji Ligi Narodów. Warto przypomnieć, że w pierwszej odsłonie tych rozgrywek Holandia zdołała dotrzeć aż do finału, gdzie lepsi okazali się Portugalczycy z Cristiano Ronaldo na czele. Wypróbuj Totolotek bonus powitalny odbierz i typuj ulubione rozgrywki.

W niedzielę reprezentacja Włoch zremisowała z naszą kadrą 0:0. Holendrzy natomiast ten sam wynik osiągnęli w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną. Po tych meczach sytuacja w naszej grupie zrobiła się naprawdę ciekawa. W Bergamo nasi kadrowicze mogli wskoczyć na pierwsze miejsce, ale również spaść o dwa oczka. Finalnie skończyło się tak, że po podziale punktów Włosi są na miejscu drugim, natomiast Holendrzy byli trzeci ze naszą reprezentacją. To wszystko zmieniło się jednak po środowych spotkaniach. Włosi oraz Holendrzy zaprezentowali naprawdę dobry futbol, jednak nie pozwolił im on na sięgnięcie po wygraną w tym spotkaniu. Podział punktów był jednak w tym meczu sprawiedliwym rezultatem. Był to bardzo wyrównany mecz, podczas którego ciężko było wskazać faworyta. Przetestuj Forbet bonus powitalny odbierz i sprawdź jak działa.

forbet

Przebieg spotkania

W 16. minucie Włosi wyszli na prowadzenie. To właśnie oni postanowili zacząć to spotkanie od ofensywnego uderzenia. W sytuacji sam na sam z Jasperem Cillessenem znalazł się Lorenzo Pellegrini. Nie dał on bramkarzowi Oranje żadnych szans i wpakował piłkę do siatki, otwierając tym samym wynik tego meczu. Piękniejsze od samej bramki było jednak podanie, które posłał do niego Nicolo Barelli. Zawodnik Interu Mediolan posłał świetne podanie, które zaskoczyło całą linie defensywną, której przewodził Virgil van Dijk. Chwilę po strzelonej bramce Włosi mogli podwyższyć prowadzenie, jednak nie wykorzystali dwóch bardzo groźnych sytuacji. Później jak się okazało miało to dla nich bardzo przykre konsekwencje. Dziewięć minut później reprezentacja Holandii zdołała doprowadzić do remisu w tym spotkaniu. Przetestuj kod promocyjny Fortuna odbierz i obstawiaj ulubione rozgrywki.

Piłkę w polu karnym otrzymał Memphis Depay, którego strzał wybronił jednak Gianluigi Donnarumma. Pod bramką był jednak jeszcze Donny van de Beek, którego dobitka wpadła wprost pod poprzeczkę bramki włoskiej reprezentacji. Tym samym pierwsza groźna akcja Holendrów przyniosła im bramkę. To sprawiło, że zaczęło im się grać lepiej. Przed przerwą przeprowadzili jeszcze kilka groźnych akcji. Mecz był niesamowicie energiczny i z pewnością mógł się podobać ograniczonej publiczności na stadionie w Bergamo. Reprezentacja Holandii prezentowała się dużo lepiej niż we wrześniowym meczu rozgrywanym w Amsterdamie. W drużynie gości wyróżniał się Nathan Ake, który był niesamowicie aktywny na skrzydle. Duże problemy z powstrzymywaniem go mieli włoscy defensorzy. W drugiej połowie niewiele się zmieniło. Obie drużyny grały bardzo ofensywnie, jednak ostatecznie wynik spotkania nie uległ zmianie. Włosi zremisowali z Holendrami i oba zespoły musiały zadowolić się podziałem punktów. Wypróbuj STS kod bonusowy odbierz i stawiaj zakłady na rozgrywki międzynarodowe.