Porażka Juventusu Turyn z Udinese Calcio.

Wszystko wskazuje na to, że decyzja o wznowieniu rozgrywek piłkarskich w Europie i na świecie była istnym strzałem w dziesiątkę. Przed wdrożeniem tego planu było mnóstwo wątpliwości, a wielu ekspertów twierdziło, że jest to niemal niemożliwe. Na przekór wszystkiemu postanowili pójść przedstawiciele ligi niemieckiej, którzy zadecydowali o powrocie Bundesligi w połowie maja. Wszyscy oczekiwali z zaciekawieniem na to, jak to wszystko będzie wyglądać w Niemczech. Efekt był taki, że wszystko wyglądało po prostu normalnie, dzięki czemu kolejne federacje zaczęły informować media o tym, że niedługo powrócą do grania. Jedyna różnica w porównaniu do spotkań rozgrywanych przed pandemią była taka, że po wznowieniu rozgrywek na obiektach nie mogli pojawiać się kibice. Trzeba jednak przyznać, że nie miało to zbyt wielkiego wpływu na jakość rozgrywanych spotkań. Jedną z lig, która powróciła do grania była włoska Serie A i to właśnie na niej chcielibyśmy się skoncentrować w tym artykule. Do typowania Serie A może przydać się Betfan kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Włochy były pierwszy państwem w Europie, gdzie zostały przerwane rozgrywki piłkarskie. Koronawirus został tam wykryty u jednego z piłkarzy i nikt nie chciał ryzykować grania w piłkę kosztem zdrowia tysięcy osób. Rozgrywki powróciły jednak do normy i rozpoczęła się walka o najwyższe cele. Kibice szczególnie wyczekiwali na rozstrzygnięcia w pierwszej czwórce, bo tam Lazio Rzym przed przerwą cały czas naciskało na drużynę Juventusu Turyn. Po powrocie piłkarze ze stolicy Włoch nie błyszczeli już formą, dzięki czemu Stara Dama wypracowała sobie pokaźną przewagę w tabeli. W czwartkowe popołudnie piłkarze Juventusu mogli przypieczętować kolejne mistrzostwo kraju, jednak nie udało im się pokonać Udinese Calcio. Finalnie zawodnicy Mauricio Sarriego nie zdobyli w tym meczu nawet punktu, gdyż w doliczonym czasie gry Udinese strzeliło bramkę na wagę trzech punktów. Zobacz jak funkcjonuje STS kod bonusowy odbierz i stawiaj kupony na wybrane przez siebie spotkania.

Przebieg spotkania

W zeszłym sezonie Serie A ówczesny trener Juventusu, czyli Massimiliano Allegri wystawił bardzo rezerwowy skład w starciu ze SPAL. Było to w podobnej sytuacji do wczorajszej, gdyż Juve również miało szansę na przypieczętowanie mistrzostwa szybciej. Teraz jednak, gdy kibice nie mogą pojawić się na trybunach nie ma to znaczenia. Drużyna gości wyszła na boisko w najsilniejszym możliwym składzie. Widać było, że Mauricio Sarri ma ochotę świętować mistrzostwo po meczu z Udinese. Do Udine przejechali z drużyną Juventusu także Ci zawodnicy, którzy mają lekkie urazy i nie mogliby zagrać w tym spotkaniu. Na trybunach pojawili się więc kontuzjowani Mattia De Sciglio oraz Giorgio Chiellini. Do kolegów dołączył również zawieszony za kartki Legonardo Bonucci. W Udine brakowało wyłącznie Samiego Khediry oraz Gonzalo Higuaina. Tak liczny skład Juventusu sugerował, że aktualny mistrz przyjechał do Udine w jednym, konkretnym celu. Wypróbuj Fortuna kod bonusowy odbierz i typuj swoje ulubione rozgrywki.

Skoncentrujmy się jednak na przebiegu tego spotkania. Piłkarze Juventusu Turyn od początku kontrolowali grę. Linia obrony Udinese Calcio spisywała się jednak w tym meczu bardzo pewnie i regularnie stawiała opór napierającemu przeciwnikowi. W trakcie pierwszych trzydziestu minut wciąż walczący o koronę króla strzelców Cristiano Ronaldo zagroził bramce Udinese dwukrotnie. Pierwszy jego strzał na bramkę Juana Musso był prosto w jego ręce. Drugie natomiast delikatnie minęło bramkę Udinese Calcio. Na prowadzenie zespół Mauricio Sarriego próbował wyprowadzić także Paulo Dybala, jednak ani razu nie udało mu się znaleźć sposobu na pokonanie swojego rodaka w bramce rywali. Przekonaj się jak działa PZBuk kod promocyjny odbierz i obstawiaj kupony na wybrane przez siebie wydarzenia.

Juventus zdołał wyjść na prowadzenie w 42. minucie, kiedy to do bramki trafił de Ligt. Holender świetnie przejął piłkę na wysokości pola karnego i na pełnej prędkości uderzył ją do bramki. To oznaczało, że Juventus był już bardzo blisko mistrzostwa kraju. Siedem minut po wznowieniu gry Szczęsny musiał wyciągać piłkę z siatki, kiedy to po dośrodkowaniu Semy skutecznie głową uderzał Ilija Nestorovski. Juventus stracił więc prowadzenie i na dodatek widać było, że nie ma pomysłu na to, jak je odzyskać. Przez długi czas wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, jednak w doliczonym czasie gry bramkę na wagę zwycięstwa dla Udinese strzelił Seko Fofana. Wypróbuj kod bonusowy Lvbet odbierz i wykorzystaj go na typowanie swoich ulubionych rozgrywek.

Wybór graczy

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 580 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

Wybór graczy

KOD: PREZENTPZB

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 714 razy
KOD: PREZENTPZB
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 328 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie