Koniec sezonu w Bundeslidze. Bayern mistrzem!

Bayern Monachium zakończył sezon Bundesligi jak na mistrza kraju przystało. Efektowne zwycięstwo 4:0 na wyjeździe z ekipą VFL Wolfsburg pozwoliło nie tylko na przypieczętowanie mistrzowskiej korony, ale również pobić kolejny rekord. Zawodnicy z Monachium zostali bowiem drugą ekipą w historii, której udało się w trakcie jednego sezonu Bundesligi dobić do 100. strzelonych bramek. Warto zaznaczyć, że spory był w tym udział kapitana naszej reprezentacji, czyli Roberta Lewandowskiego.

Popularny Lewy w tym spotkaniu również trafił do siatki rywali, co oznacza że sezon niemieckiej ligi zakończył z 34. trafieniami na koncie. Nie ma wątpliwości co do tego, że jest to niesamowity wyczyn. Polak w ostatnich miesiącach jest w świetnej formie i wiele ekspertów twierdzi, że ma spore szanse w plebiscycie Złotej Piłki. Odbierz Lvbet kod promocyjny i ciesz się typowaniem swoich ulubionych rozgrywek.

Drużyna Bayernu Monachium tytuł mistrza Niemiec zapewniła sobie na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Jednak pomimo wczesnego sukcesu zawodnicy Bayernu nie zamierzali spoczywać na laurach. Pod wodzą Hansiego Flicka strzelali mnóstwo bramek i wciąż mieli okazję, aby pobić rekord Bundesligi pod względem liczby goli w jednym sezonie. Rekord ten wynosi 101. bramek i został ustanowiony 48. lat temu również przez drużynę z Monachium.

Przez wiele lat żadna drużyna nie była nawet blisko podobnego osiągnięcia aż do teraz, kiedy to Hansi Flick stworzył prawdziwą maszynę do strzelania bramek. Przed ostatnią kolejką do pobicia rekordu mistrzowie Niemiec potrzebowali sześciu bramek. Dla wielu mogłoby wydawać się to dużo, jednak Bayern w tym sezonie aż sześciokrotnie strzelał podobną ilość bramek. Odbierz Betfan kod bonusowy i sprawdź jak działa.

Przebieg spotkania

Rywal również sprzyjał misji bicia kolejnych rekordów. Nie da się ukryć, że VFL Wolfsburg to ulubiony rywal naszego kapitana. Lewandowski w trakcie swoich występów w niemieckiej lidze, pakował piłkę do siatki popularnych Wilków aż 21. razy. Raz nawet w ciągu dziewięciu minut trafił pięciokrotnie. Do Wolfsbura drużyna mistrza Niemiec przyjechała, jak do każdego innego rywala w Bundeslidze. Już od początku starali się narzucić swój styl gry i podobnie było tym razem.

Bawarczycy na prowadzenie wyszli już w 4. minucie, kiedy to Thomas Mueller wykonał świetne prostopadłe podanie, a do piłki doskoczył w odpowiednim momencie Kingley Coman, który nie dał żadnych szans bramkarzowi. Dla Niemca była to już 21. asysta w tym sezonie, dzięki czemu został nowym rekordzistą Bundesligi pod tym względem. Odbierz Forbet kod bonusowy i typuj wybrane przez siebie wydarzenia.

Lewandowski pomimo tego, że był już pewny korony króla strzelców rozgrywek, to miał jeszcze jeden cel w tym spotkaniu. Mógł zostać trzecim w historii Bundesligi zawodnikiem, który w trakcie jednego sezonu strzeli gola aż 16. rywalom. Mógł również dorównać Dieterowi Muellerowi, który piastuje 4. miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców w trakcie jednego sezonu. Do tego celu brakowało Polakowi jednej bramki.

Dziewięć minuty przed końcem pierwszej połowy Polak miał znakomitą szansę, jednak jego uderzenie głową świetnie wybronił Casteels. Chwilę później było jednak już 2:0 po fantastycznym uderzeniu Michaela Cuisance’a. Lewy schodził więc na przerwę bez dorobku bramkowego. Po wznowieniu gry Polak dostał świetne podanie od Gnabry’ego, jednak trafił wyłącznie w słupek bramki Wilków. Odbierz STS kod promocyjny i obstawiaj swoje ulubione rozgrywki.

sts

20 minut przed końcem sędzie podyktował rzut karny dla Bayernu, do którego podszedł Robert Lewandowski. Polak pewnym strzałem umieścił piłkę bramce i mógł się cieszyć ze swojego kolejnego rekordu. Bayern jednak nie zamierzał spuścić z tonu. Wręcz przeciwnie Bawarczycy w dalszym ciągu atakowali bramkę swoich rywali. W 79. minucie padła czwarta i jak się później okazało ostatnia bramka w tym spotkaniu. Do siatki trafił Thomas Mueller.

To trafienie było więc golem numer 100. w tym sezonie dla Bayernu. Niestety więcej goli nie padło, co oznaczało że Bayern rekordu nie pobije. Trzeba jednak przyznać, że ten wynik i tak robi spore wrażenie. Odbierz kod promocyjny Totolotek i typuj poczynania swoich ulubionych zawodników.

Wybór graczy

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 580 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

Wybór graczy

KOD: PREZENTPZB

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 714 razy
KOD: PREZENTPZB
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 328 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie