Juventus Turyn pokonał AC Milan w hicie Serie A!

W tym sezonie wyścig po tytuł mistrzowski rozgrywek Serie A zapowiada się naprawdę fascynująco. Jest bowiem kilka zespołów, które są w stanie walczyć do ostatniej kolejki o to, aby wznieść do góry puchar za zdobycie mistrzostwa kraju. Dawno nie było w lidze włoskiej takich emocji. To bez wątpienia bardzo dobry znak dla piłki nożnej we Włoszech, gdyż oznacza to dużą wyższą oglądalność tych rozgrywek. Aktualnie już nie jest tak oczywiste zdobycie tytułu przez Juventus, co w ostatnich latach było normą. Znalazło się kilku śmiałków chętnych na to, aby przerwać dominację drużyny z Turynu na szczycie włoskiej ligi. Dlatego w tym artykule chcielibyśmy skupić się na prawdziwym hicie Serie A. Doszło bowiem do starcia aktualnego lidera tabeli, czyli AC Milan z mistrzem kraju Juventusem Turyn. Emocji w tym spotkaniu nie brakowało ani przez chwilę. Przekonaj się jak działa Fortuna kod promocyjny odbierz i obstawiaj wybrane przez siebie rozgrywki.

Z jednym trzeba się po tej kolejce bezwarunkowo zgodzić. Nigdy nie należy lekceważyć aktualnego mistrza. Najwyraźniej w ten sposób motywowali się zawodnicy Juventusu Turyn, którzy nie przestraszyli się lidera Serie A. AC Milan pomimo tego, że dzielnie walczył przez 90. minut środowego spotkania musiał uznać wyższość Starej Damy. Ostatecznie Juventus Turyn pokonał AC Milan 3:1. Tym razem to nie Cristiano Ronaldo był najjaśniejszym punktem swojego zespołu. Najbardziej wyróżniali się Paulo Dybala oraz Federico Chiesa. W tym spotkaniu mogliśmy także podziwiać grę bramkarza reprezentacji Polski, czyli Wojciecha Szczęsnego. Polski golkiper otrzymał bardzo wysoką notę za występ w tym spotkaniu. Mistrz Włoch odrabia więc powoli stratę do czołowych lokat w tabeli. Przetestuj kod promocyjny Totolotek odbierz i stawiaj zakłady na ulubione rozgrywki.

Na stadionie San Siro w Mediolanie rozegrane zostało spotkanie, które tym razem było hitem jak za dawnych lat. Wszystko dlatego, że AC Milan ponownie jest poważnym kandydatem do tego, aby walczyć z Juventusem Turyn o mistrzostwo kraju. Rossoneri do środowego spotkania byli jedynym zespołem w pięciu najlepszych ligach europejskich, który nie doznał jeszcze w tym sezonie porażki na krajowym podwórku. Juventus natomiast to hegemon włoskich boisk, który od niemal dekady dominuje rozgrywki Serie A. W swoim składzie ma jednego z najlepszych piłkarzy w historii oraz lidera klasyfikacji strzelców Cristiano Ronaldo. W tym meczu to jednak nie Portugalczyk był najjaśniejszym punktem swojego zespołu. Tym razem większą odpowiedzialność na swoje barki wzięli jego koledzy, którzy poprowadzili Juventus do triumfu na trudnym terenie. Sprawdź Pzbuk kod bonusowy odbierz i typuj rozgrywki Serie A.

Przebieg pojedynku

Sporym ciosem dla obsady tego spektaklu był brak w składzie Milanu Zlatana Ibrahimovicia, który pauzował z powodu kontuzji. W składzie Milanu z tego samego powodu zabrakło również Ismaela Bennacera, a w Juventusie nie mógł wystąpić Alvaro Morata. Duże znaczenia dla wyglądu wyjściowych jedenastek miały testy na koronawirusa. Pozytywne wyniki otrzymali między innymi Alex Sandro, Juan Cuadrado oraz Ante Rebić. W składzie Juventusu zobaczyliśmy Wojciecha Szczęsnego, który rozegrał bardzo dobre spotkanie. Miał w tym meczu sporo pracy, gdyż jego drużyna wciąż popełnia mnóstwo błędów w defensywie. Milan ostatnio słynie z niesamowitej skuteczności, czego dowodem jest strzelona bramka w każdym z poprzednich 36. kolejek włoskiej Serie A. Zanosiło się więc na naprawdę fascynujący pojedynek, w którym kibice będą mieli okazję obejrzeć kilka bramek. Wypróbuj Forbet kod bonusowy odbierz i ciesz się typowaniem piłkarskich rozgrywek.

Pierwsza połowa była niesamowicie dynamiczna. Działo się sporo, a to z pewnością wróżyło bardzo dobrze dla całego widowiska. Juventus wyszedł na prowadzenie w 18. minucie, kiedy to do siatki trafił Federico Chiesa. Była to bramka bardzo ładnej urody, a jeszcze lepsza była asysta w wykonaniu Paulu Dybali. Mistrz wszedł więc dość mocno w ten mecz. Milan jednak nie zamierzał odpuszczać. Na cztery minuty przed końcem pierwszej odsłony do siatki trafił Davide Calabria. Do szatni obie drużyny schodziły więc przy wyniku remisowym. Zapowiadało to ogromne emocje w drugiej połowie meczu. W drugiej odsłonie bramki strzelali już tylko zawodnicy Juventusu Turyn. W 62. minucie drugi raz w tym meczu swój zespół na prowadzenie wysunął Chiesa, któremu ponownie asystował Dybala. Wynik spotkania na 3:1 w 76. minucie ustalił Weston McKennie. Dzięki tej wygranej Juventus Turyn zmniejszył stratę w tabeli do liderującego Milanu. Zespół z Mediolanu natomiast doznał pierwszej porażki w tym sezonie Serie A. Zobacz jak działa Betclic kod promocyjny odbierz i typuj dowolne rozgrywki sportowe.