Eintracht Frankfurt przegrywa na wyjeździe z Werderem Brema!

Trzeba przyznać, że w tym sezonie Bundesligi trwa niesamowita rywalizacja. Walka o tytuł mistrzowski zapowiada się fascynująco, gdyż wygląda na to, iż RB Lipsk nie zamierza odpuszczać Bayernowi Monachium. Piłkarze z Lipska z pewnością chcieliby zakończyć dominacją Bawarczyków na niemieckim podwórku. Pod tym względem z pewnością czeka nas jeszcze mnóstwo emocji. Jest jednak jeszcze jedna rywalizacja wewnątrz rozgrywek niemieckiej Bundesligi, która wzbudza ogromne emocje wśród kibiców. Chodzi tu oczywiście o klasyfikacji strzelców, w której czołówce zrobiło się naprawdę ciasno. Prowadzi rzecz jasna Robert Lewandowski, który jest poza zasięgiem i wciąż może liczyć na pobicie legendarnego rekordu Gerda Muellera. Za nim jednak jest kilku napastników, którzy marzą o tym, aby błyszczeć pod bramką rywali podobnie jak kapitan polskiej reprezentacji. Jednym z nich jest Andre Silva, który w tym sezonie jest w wyśmienitej formie. Przekonaj się jak działa Sts kod promocyjny odbierz i obstawiaj mecze Bundesligi.

Portugalski napastnik Andre Silva dość szybko rozpoczął strzelanie w piątkowy wieczór. Jego bramka była dla wszystkich zwiastunem tego, że Eintracht Frankfurt szósty raz z rzędu zwycięży w Bundeslidze. Piłkarze tej drużyny świetnie radzą sobie w tym sezonie i znajdują się w czołówce tabeli ligi niemieckiej. W kuluarach pojawiają się głosy o występie w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, jednak do tego jest jeszcze bardzo daleka droga. Zwłaszcza, że ostatecznie Eintracht nie zdołał wygrać piątkowego pojedynku z Werderem Brema. Gospodarze totalnie zaskoczyli zawodników Eintrachtu i zdołali w drugiej połowie strzelić dwie bramki, które sprawiły, że trzy punkty pozostały w Bremie. Dla Eintrachtu to znak ostrzegawczy, że należy do końca spotkania utrzymywać koncentrację na najwyższym poziomie. Przetestuj Betfan bonus powitalny odbierz i postaw kupon na poczynania ulubionej drużyny.

betfan-belka

W poprzednim spotkaniu Andre Silva nie zagrał od pierwszej minuty, kiedy to jego zespół wygrał z Bayernem Monachium 2:1. W piątkowy wieczór powrócił do pierwszego składu i po dziesięciu minutach wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Świetnie wykończył dośrodkowanie Filipa Kosticia uderzeniem głową. Golkiper gospodarzy Jiri Pavlenka mógł mieć pretensję do swoich obrońców, ale to i tak nie miało już znaczenia, ponieważ Eintracht prowadził w Bremie 1:0. Portugalski napastnik prezentuje się fenomenalnie w tym sezonie. W klasyfikacji strzelców Bundesligi zajmuje drugie miejsce zaraz za Robertem Lewandowskim z 19. trafieniami na koncie. W samym 2021 trafił do bramki dziesięć razy, a Filip Kostić przy ośmiu jego trafieniach dokładał asystę. Pod tym względem w tym okresie są aktualnie najskuteczniejszą parą ofensywną w lidze niemieckiej. To spore osiągnięcie dla tych dwóch zawodników. Wypróbuj kod promocyjny Pzbuk odbierz i ciesz się typowaniem rozgrywek ligi niemieckiej.

Przebieg spotkania

Werder Brema dość niemrawo wszedł w to spotkanie. Trzeba jednak przyznać, że im dłużej trwała pierwsza połowa, tym częściej można było zobaczyć zawodników zielonych koszulkach na połowie swoich przeciwników. Przed zejściem do szatni gospodarze nie zdołali trafić do siatki, jednak tuż po przerwie zabrali się za odrabianie strat. Już w 47. minucie gospodarze doprowadzili do remisu. Autorem bramki wyrównującej był Gebre Selassie. W 62. minucie natomiast do siatki trafił Josh Sargent i gospodarze prowadzili już 2:1. Kibice przed telewizorami byli więc świadkami niesamowitego zwrotu akcji na stadionie w Bremie. Po tych dwóch ciosach piłkarze Eintrachtu Frankfurt mieli spory problem z ponownym ruszeniem do ataku. Gospodarze byli natchnieni skutecznością swojego zrywu, a goście wyglądali na mocno zszokowanych tym, co właśnie spotkało ich na boisku w Bremie. Sprawdź jak działa kod bonusowy Forbet odbierz i typuj Bundesligę według swojego uznania.

Świetną okazję na odwrócenie wyniku na korzyść Eintrachtu Frankfurt miał Andre Silva. Portugalczyk zdecydował się na mocny strzał w 76. minucie, jednak na posterunku był Jiri Pavlenka, który skutecznie wybronił jego uderzenie. Dla Eintrachtu Frankfurt była to pierwsza porażka w 2021 roku w Bundeslidze. Doznali porażki po pięciu kolejnych zwycięstwach. Pomimo przegranej nadal zajmują wysokie, czwarte miejsce w tabeli. Znajdują się wyżej nad takimi drużynami jak chociażby Borussia Dortmund oraz Bayer 04 Leverkusen. Do prowadzącego Bayernu tracą dziesięć punktów, zaś do miejsca gwarantującego podium brakuje im trzech punktów. Warto więc zmobilizować się na kolejne spotkanie i powalczyć o pełną pulę punktów. Końcówka sezonu w Bundeslidze zapowiada się naprawdę fascynująco. Może to być jeden z najlepszych sezonów w historii klubu z Frankfurtu. Zobacz jak funkcjonuje kod promocyjny Fortuna odbierz i postaw taśmę na ulubione rozgrywki sportowe.