Bez niespodzianek w ESL PRO League. Wygrana NIP-u

Po dwóch dniach fascynującej rywalizacji, która przyniosła kibicom esportu mnóstwo niespodziewanych rezultatów, nadszedł czas na o wiele bardziej spokojny wieczór z ESL PRO League. Przy okazji środowych spotkań w przypadku wszystkich starć triumfowali wcześniej zapowiadani faworyci, a jeśli chodzi o same mecze, to oprócz pojedynku pomiędzy Team Vitality a ENCE, nie przyniosły one zbyt wiele emocji widzom zgromadzonym przed ekranami swoich monitorów.

Po zwycięstwie w pierwszej kolejce z Astralis, zawodnicy organizacji Ninjas in Pyjamas bez wątpienia czuli się bardzo pewni siebie. Ich następnym rywalem była drużyna Team Spirit. Nie od dziś wiadomo, że drużyny pochodzące z regionu CIS, jak mało kto są w stanie zaskoczyć i niewiele brakowało, aby i tym razem widzowie byli świadkami niespodzianki, dlatego warto było oglądać, wykorzystując STS kod promocyjny VIP.

To spotkanie rozpoczynało rywalizację tego dnia w ESL PRO League. Szwedzi bez dwóch zdań znajdują się obecnie w świetnej dyspozycji i zanotowali drugie zwycięstwo w grupowej fazie rozgrywek EPL. Drużyna pochodząca z Europy Wschodniej zaprzepaściła szansę na pokonanie NIP na Mirage’u, który finalnie zakończył się rezultatem 16:14 na korzyść przeciwników. Okoliczności tej porażki źle wpłynęły na rosyjsko-ukraiński zespół i w drugiej mapie byli już tylko tłem dla świetnie spisującego się rywala.

Jeśli chodzi o Ninjas in Pyjamas, to w pojedynku z Spirit bardzo dobrą formę prezentował cały zespół, jednak głównie warto wyróżnić Nicolasa „Plopski” Gonzaleza Zamorę. 17-latek świetnie radzi sobie z rolą lidera zespołu i na ten moment doprowadził swój zespół na pierwsze miejsce w grupie A. W przypadku Szwedów jest to z pewnością spora niespodzianka, ponieważ w grupie za przeciwników mają takich rywali jak chociażby Vitality, czy Astralis. Jeśli chcesz dalej kibicować temu zepsołowi, sprawdź Fortuna kod bonusowy VIP.

Odrodzenie Astralis

Sporo do udowodnienia mieli tego dnia gracze Astralis, którzy nie tylko rozpoczęli nowy sezon od porażki z Ninjas in Pyjamas, ale również odnieśli ją w naprawdę kiepskim stylu. Jak powszechnie wiadomo, każda kolejna porażka drużyny Astralis jest świetnym pretekstem do kwestionowania formy w jakiej się obecnie znajdują. Ekipa z Danii z powodzeniem odpowiedziała na spadającą na nich krytykę i w środowy wieczór zdominowali całkowicie zespół GODSENT. W przeciągu dwóch map stracili jedynie 12 rund.

Najlepszy zespół zeszłego roku kolejny raz udowodnił, że nie posiada słabych elementów w drużynie. Wyśmienite spotkanie rozegrała właściwie cała drużyna, a tabele wyników zamykali dotychczasowi liderzy, czyli „device” oraz „Magisk”. Dla drużyny GODSENT była to z kolei druga porażka w tym sezonie EPL-a, jednak warto podkreślić, że do tej pory mierzyli się z Vitality oraz Astralis. Z pewnością można to uznać za okoliczności łagodzące i mimo tego wykorzystać kod bonusowy BetFan VIP

betfan-belka

Emocje w hicie dnia

Osoby odpowiedzialne za tworzenie harmonogramu ESL PRO League i tym razem nie pomyliły się przy okazji wyboru najlepszego spotkania dnia. W tym przypadku wybór padł na starcie Vitality z ENCE, który jako jedyny ze wszystkich spotkań tego dnia rozstrzygnięcie przyniósł po rozegraniu trzech map. Oba zespoły są na takim etapie, gdy muszą coś sobie stale udowadniać. Dla ekipy z Francji są to pierwsze rozgrywki po odejściu z zespołu „ALEXA”. Natomiast ENCE już od kilku miesięcy prezentuje fatalną formę i ich obowiązkiem jest zacząć zwyciężać, jeśli chcą pozostać w kręgu najlepszych ekip na świecie. Tym razem ponownie im się to nie udało, co zasmuciło osoby, które wykorzystały forBET kod promocyjny VIP.

W trzecim pojedynku na mapie Dust2 byli niesamowicie blisko zwycięstwa, jednak w końcówce nie udźwignęli presji i finalnie przegrali te odsłonę 16:14. Warto podkreślić, że na tej samej mapie Vitality wygrało aż sześć clutchy, a „Aerial” ze swoją ekipą zero. Wiele wskazuje na to, że oglądamy końcówkę ENCE, które znamy. Organizacji ze Półwyspu Skandynawskiego nie udało się awansować do turnieju w Katowicach, a przy okazji innych rozgrywek zajmowali ostatnie miejsca. W przypadku EPL-a sytuacja może wyglądać podobnie. Mimo tego, warto sprawdzić, co bukmacherzy przygotowali dla swoich graczy i wykorzystać specjalny kod promocyjny LVBET VIP.

Wybór graczy

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 580 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

Wybór graczy

KOD: PREZENTPZB

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 714 razy
KOD: PREZENTPZB
Ofertę możesz sprawdzić na stronie

KOD: PREZENT

Możesz obstawiać
  • Zweryfikowany
  • Użyty 328 razy
KOD: PREZENT
Ofertę możesz sprawdzić na stronie